InformacjeSport

Artur Szpilka toczy bój z ciężką chorobą. Dopadła go w czasie pandemii. Odważne wyznanie pięściarza.

Artur Szpilka Fot.Tomasz hamrat/Gazeta Polska

Artur Szpilka zdecydował się na odważne wyznanie. 31-letni pięściarz przyznał w wywiadzie dla Interii, że w trakcie padnemii koronawirusa wpadł w depresję. – Dzisiaj moim celem jest przekonanie się, czy ten Artur Szpilka, którego sam najlepiej pamiętam, już – mówiąc w przenośni – umarł, czy nie – wyznał.

– Dopiero tydzień temu, dostałem zgodę na bieganie. Wcześniej, przez miesiąc, właściwie nie mogłem nic robić. Dla sportowca, który od nastolatka regularnie trenuje, to coś okropnego. To wszystko, w połączeniu z kwarantanną i izolacją, gdy praktycznie w ogóle nie można było wychodzić z domu, tak strasznie uderzyło mi na głowę, że wpadłem w depresję – wyznał 31-letni pięściarz.

Pięściarz wpadł w problemy po walce z Siergiejem Radczenką, w której był wyraźnie słabszy od Ukraińca, ale decyzją sędziów wygrał na punkty. Po walce Polak poddał się operacji barku i na razie czeka go dłuższa przerwa od treningów.   – Myślałem, że będę mógł wrócić do treningów za trzy-cztery miesiące. Tymczasem rehabilitanci mówią, że na pełną sprawność będę czekał co najmniej pół roku – mówił sportowiec w sport.pl.

Światowa Organizacja Zdrowia uznaje depresję za czwartą co do częstości występowania chorobę na świecie. Może ona mieć bardzo poważne konsekwencje, ale Artur Szpilka uważa, że najgorsze ma już za sobą. – Mam nadzieję, że to już za mną i wierzę, że po deszczu zawsze wychodzi słońce. Teraz czekam, aż to słońce dla mnie znów zaświeci, ale też wiem, że nie stanie się to samo. Muszę na to pracować 

Tymczasem kibice, którzy czekają od kilku lat na starcie Krzysztofa Włodarczyka z Arturem Szpilką doczekali się w tej sprawie nowej informacji. Wiele wskazuje na to, że wreszcie może dojść do tej walki. – Nie zaprzeczam, nie potwierdzam. Jeśli miałoby dojść do tej walki, to bliżej połowy przyszłego roku. Prawdopodobnie będę musiał przejść zabieg, będę musiał zbastować na pewien czas. Nie wiem, czy to będzie miesiąc, dwa czy cztery. Szpilka pewnie będzie chciał stoczyć rewanż z Radczenką, ja pewnie będę miał jakąś inną walkę, a później starcie z tym delikwentem [Szpilką] – powiedział “Diablo” Włodarczyk na antenie Radia dla Ciebie.

Źródło: sport.pl, Interia

Podobne artykuły
InformacjePolska

„Express Wieczorny” powraca! Już jutro w największych miastach Polski rozdamy 1 milion egzemplarzy!

Słynna popołudniówka – Express Wieczorny – powraca! Już jutro, w piątek, w Warszawie i kilku największych miastach Polski rozdamy bezpłatnie 1 milion egzemplarzy specjalnego dodatku do „Gazety Polskiej Codziennie”! Zachęcamy też do…
Zobacz więcej
InformacjeKultura

Pokaz rysunków Józefa Mehoffera. Rzadko się zdarza, by takie prace były darowane muzeom

Dziewięć rysunkowych studiów i portretów Józefa Mehoffera – podarowanych Muzeum Narodowemu w Krakowie przez chrześniaka artysty Wiesława Zadęckiego – będzie można od soboty oglądać w Domu Józefa Mehoffera przy ul. Krupniczej. Dzieła…
Zobacz więcej
InformacjeKościółPolska

Apel o pomoc dla powodzian. Abp Eugeniusz Popowicz zwrócił się do wiernych

W związku z licznymi podtopieniami na Podkarpaciu i na zachodniej Ukrainy metropolita przemysko – warszawski Kościoła grekokatolickiego w Polsce abp Eugeniusz Popowicz zaapelował do wiernych o pomoc dla powodzian. Ofiary na rzecz poszkodowanych…
Zobacz więcej