Artykuły redakcyjne

Czescy samorządowcy usunęli pomnik rosyjskiego generała. Teraz chcą ich zabić kremlowscy agenci. Zabójca jest już w Pradze.

Panorama Pragi, fot. Tomasz Teluk

Politycy stołecznej Pragi podjęli decyzję o wyburzeniu pomnika sowieckiego marszałka Iwana Koniewa. Ponadto zmienili nazwę placu Pod Kasztanami przed rosyjską ambasadą na plac Borysa Niemcowa, zmordowanego w 2015 r. antykremlowskiego opozycjonisty. Czeski wywiad dotarł do informacji, że prascy politycy mogą zostać zamordowani. W ten sposób ginęli już niewygodni dla Kremla ludzie np. Georgi Markow czy Aleksander Litwinienko.   

Całodobową ochroną zostali objęci Szef 6 dzielnicy Pragi Ondřeje Koláře, prezydent stolicy Czech Zdeněk Hřib i szef dzielnicy Praha-Řeporyje Pavel Novotný. – Mogę tylko powiedzieć, że potrzebowałem ochrony po ustaleniu pewnych okoliczności. Mianowicie, że jest tu już Rosjanin, któremu powierzono zadanie likwidacji mnie, pana Hřiba i pana Novotnego” – powiedział Koláře dziennikowi Prazsky Denik

Według serwisu Respekt, Rosjanin, który wjechał do Republiki Czeskiej z paszportem dyplomatycznym, miał w swoim bagażu silną truciznę – rycynę, która powoduje śmierć człowieka w ciągu kilkudziesięciu godzin. Czeskie służby specjalne miały wiedzieć o przybyciu Rosjanina i traktowały go jako potencjalnie niebezpiecznego agresora.

„Trzy tygodnie temu mężczyzna z rosyjskim paszportem dyplomatycznym przybył  z Rosji na lotnisko Václava Havla. Czekał na niego samochód lokalnego rosyjskiego korpusu dyplomatycznego i zabrał go do ambasady w praskich Dejvicach. Nasze źródła twierdzą, że pasażer podróżował z teczką, w której miał mieć śmiertelnie niebezpieczną truciznę. Siły bezpieczeństwa wiedziały o przybyciu agenta i oceniły mężczyznę jako stwarzającego bezpośrednie ryzyko dla czeskich polityków, których działania w ostatnich miesiącach wywołały gniew Moskwy” – pisze dziennikarz Ondřej Kundra. 

Dziennikarze opisują histeryczną reakcję Kremla na zburzenie pomnika. Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu wezwał do wniesienia oskarżenia wobec Kolářa. Ulany z brązu pomnik Koniewa stał w Pradze od 1980 roku, ale Prażanie uznali to za niedopuszczalne, aby honorować człowieka współodpowiedzialnego za powojenne aresztowanie i deportację czechosłowackich obywateli rosyjskiego pochodzenia, którzy uciekali przed Stalinem. Na tym samym miejscu powstanie nowy pomnik upamiętniający wyzwolenie Pragi podczas II wojny światowej.

Czesi są bardzo wrażliwi na rosyjskie oraz na chińskie wpływy w tym kraju. Senacka Komisja Obrony i Bezpieczeństwa zagranicznego zwróciła się do rządu o zdecydowane działanie przeciw rosyjskiej ingerencji w sprawy Czech oraz przeciwko agresji wobec czeskim urzędnikom publicznym. Według komisji gabinet powinien również przedstawić plan ograniczenia liczby rosyjskich dyplomatów w Czechach.

Żródło: jagiellonia.org, prazsky.denik.cz, respekt.cz  

Podobne artykuły
Artykuły redakcyjneKościół

Ten ksiądz został zamordowany przez mafię. Franciszek ogłosił jego męczeństwo

Błogosławiony ks. Józef Puglisi jest współczesnym męczennikiem zamordowanym przez mafię. Można powiedzieć, że pokonał ją gołymi rękami. Jak? Naśladując Chrystusa.Towarzysząc ubogim i potrzebującym. Nie opierając się złu i pozwalając…
Zobacz więcej
Artykuły redakcyjneBóg

Mieć wiarę Abrahama!

Wbrew pozorom ojciec wiary i narodu izraelskiego ma bardzo wiele do przekazania współczesnemu człowiekowi. Na pierwszy rzut oka Księga Rodzaju może się wydawać jakąś bardzo odległą opowiastką, no bo jak nie uśmiechnąć się na historię…
Zobacz więcej
Artykuły redakcyjneKościół

Ksiądz lefebrysta chciał zabić św. Jana Pawła II. Drugi zamach na papieża Polaka w Fatimie

Uroczystość Matki Bożej Fatimskiej każdego roku przywodzi nam na myśl zamach na Jana Pawła II z 13 maja 1981 r. Jednak rok później miał miejsce kolejny zamach na papieża, którego wykonawcą okazał się zbuntowany ksiądz – skrajny…
Zobacz więcej