Amerykańscy senatorowie żądają od Twittera usunięcia kłamliwych tweedów autorstwa chińskich urzędników rozpowszechniających teorie spiskowe jakoby wirus COVID19 pochodził ze Stanów Zjednoczonych.

W Kanadzie Cara Zwibel z Civil Liberties Association ostrzega przed używaniem mediów społecznościowych “jako głównego lub jedynego źródła dokładnych informacji – szczególnie w kryzysie zdrowia publicznego, który rozwija się w zawrotnym tempie”.

Cyfrowi giganci, m.in. Microsoft, Facebook, Google, YouTube i Twitter, wystąpili we wtorek z wspólnym oświadczeniem w kwestii pandemii koronawirusa, które u wielu użytkowników wywołało lęk przed nieuzasadnionym naruszaniem wolności słowa.

W USA i Kanadzie trwa ożywiona dyskusja na temat skutków używania mediów społecznościowych w czasie epidemii koronawirusa. Ben Sasse z Nebraski i Mike Gallagher z Wisconsin piszą, że social media są bezradne wobec chińskiej propagandy, która „dezorientuje użytkowników co do źródła pandemii COVID-19 i potencjalnie podważa wysiłki na rzecz jej powstrzymania i opanowania”.

Wielu komentatorów wskazuje od dawna, że z jednej strony giganci technologiczni zbyt gorliwie usuwają czasami nawet niekontrowersyjne treści zwykłych użytkowników, z drugiejstrony te same firmy oskarżane są o pozostawienie najbardziej rażących przypadków dezinformacji ze strony wielkich światowych graczy.

Republikańscy senatorowie Ben Sasse i Mike Gallagher z Wisconsin napisali w ubiegłym tygodniu do prezesa Twittera Jacka Dorseya, domagając się, aby platforma usunęła tweety pochodzące od chińskich urzędników rządowych oraz państwowych mediów, które kłamią na temat początkowej reakcji reżimu oraz rozpowszechniają teorie spiskowe jakoby wirus pochodził ze Stanów Zjednoczonych.

– W chwili gdy Komunistyczna Partia Chin jest na Zachodzie na Twitterze kłamliwie wychwalana, jednocześnie portal ten jest w Chinach zakazany, co jest rażącą formą cenzury i przemocy państwowej – oświadczyli ustawodawcy. „Jest jasne, że urzędnicy Komunistycznej Partii Chin wykorzystują Twittera do rozpowszechniania propagandy w trakcie niebezpiecznego globalnego kryzysu”, kontynuowali republikańscy senatorowie. „Co gorsza, ta propaganda zaciemnia obraz rzeczywistości i dezorientuje użytkowników co do źródła pandemii COVID-19 i potencjalnie podważa wysiłki na rzecz powstrzymania i opanowania epidemii. Uważamy, że takie zachowanie bardziej niż uzasadnia usunięcie ich z platformy” – napisali w swoim oświadczeniu dwaj republikanie.

„Media społecznościowe są ważnym narzędziem do łączenia się, szczególnie w czasach, gdy jesteśmy zmuszeni do rozłąki. Jednak korzystanie z nich jako naszego głównego lub jedynego źródła dokładnych informacji – szczególnie w kryzysie zdrowia publicznego, który rozwija się w zawrotnym tempie – może być ryzykowne ”- ostrzega Cara Zwibel, dyrektor Fundamental Freedoms Program w Canadian Civil Liberties Association.

Zwibel zauważyła, że błędne usuwanie wiarygodnych informacji z platform społecznościowych nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę ich poleganie głównie na automatycznych programach, a nie na żywych recenzentach. „Obecna sytuacja służy podkreśleniu coraz większej roli, jaką te prywatne firmy odgrywają w sposobie, w jaki uzyskujemy dostęp do informacji i je konsumujemy” – powiedziała Zwibel.

Największe światowe firmy technologiczne i internetowe, Microsoft, LinkedIn, Facebook, Google, YouTube, Reddit i Twitter wystąpiły we wtorek z oświadczeniem będącym reakcją na globalną pandemię koronawirusa, łącząc siły i zobowiązując się do współpracy w rozpowszechnianiu wiarygodnych informacji o zagrożeniu dla zdrowia i zapobieganiu rozprzestrzenianiu dezinformacji.

„Ściśle współpracujemy w związku z reagowaniem na COVID-19” – można było przeczytać we oświadczeniu. „Pomagamy milionom ludzi pozostawać w kontakcie, a także wspólnie zwalczamy oszustwa i dezinformacje o wirusie, podnosząc wiarygodne treści na naszych platformach oraz udostępniając krytyczne aktualizacje we współpracy z rządowymi agencjami opieki zdrowotnej na całym świecie. Zapraszamy inne firmy do przyłączenia się do nas, (…) aby nasze społeczności były zdrowe i bezpieczne” – głosi oświadczenie.

Facebook, Twitter i YouTube uruchomiły narzędzia do promowania informacji sprawdzonych i zatwierdzonych przez władze medyczne, a także wskazały kroki, które podejmują, aby skanować i usuwać posty, od zwykłych nieporozumień po oczywiste fejki, ale również satyrę.

Podczas gdy większość z tych zasad są sensowne, krytycy obawiają się, że niektóre z nich mogłyby potencjalnie przekroczyć granicę świadomej dezinformacji w trudnej, ale potrzebnej debacie na temat właściwych reakcji na koronawirusa poszczególnych rządów – pisze na portalu LifeSiteNews Calvin Freiburger.

Pewne kontrowersje są jednak również potrzebne, by w pełni ocenić prawdziwe zagrożenie, które stwarza nowy wirus. To światowe zjawisko jest stosunkowo nowe, a sytuacja się nieco zmienia, tymczasem sami eksperci nie są we wszystkich sprawach jednomyślni – pisze Calvin Freiburger. Media społecznościowe i firmy technologiczne kontrolują informacje o obecnym kryzysie i dopuszczają jedynie te, które subiektywnie uważają za uzasadnione – co więcej, nadmierne uzależnienie od mediów społecznościowych niesie ze sobą spore ryzyko, nie tylko w tej szczególnie w tej sytuacji, ale w ogóle – pointuje publicysta portalu LifeSiteNews.

Jacek Szpakowski

źródło: lifesitenews.com

W zeszłym tygodniu amerykański portal informacyjny Breitbart zarzucił Twitterowi, że zdecydował się nie dopuścić do opublikowania tweeta, w którym Elon Musk, dyrektor generalny Tesli, twierdzi, że „dzieci są zasadniczo odporne” na koronawirusa, co według amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób jest nieprawdą.

Zobacz również

Podobne artykuły
InformacjeŚwiat

W Mediolanie i Rzymie kwitnie życie nocne. „Biada temu, kto poprosi o założenie maseczki”

W Mediolanie i Rzymie kwitnie życie nocne, podczas którego w tłumie młodzieży rzadkością są maseczki i zachowanie dystansu. Początek lipca, gdy poprawia się sytuacja epidemiologiczna, upływa pod znakiem obaw, jakie skutki przyniesie rozluźnienie…
Zobacz więcej
InformacjeKulturaŚwiat

Nie żyje Ennio Morricone. Wybitny włoski kompozytor i dyrygent miał 91 lat

Zmarł Ennio Morricone, włoski kompozytor i dyrygent – podały dziś włoskie media. Artysta znany był przede wszystkim jako twórca muzyki filmowej, w tym do filmów “Misja”, “Nietykalni” czy “Dawno temu w Ameryce”.
Zobacz więcej
GospodarkaŚwiatTurystyka

Nad Adriatykiem trwa walka o turystów. Włosi zjednoczeni

Włoskie miejscowości na 300-kilometrowym wybrzeżu Adriatyku stworzyły jedną drużynę i razem postanowiły walczyć o turystów. Wspólne zaproszenie dla nich wystosowały regiony Wenecja Euganejska, Emilia-Romania i Friuli- Wenecja Julijska. Z…
Zobacz więcej
Świat

W Chinach spadła liczba abonamentów w sieciach komórkowych o około 30 milionów w ciągu ostatnich 4 miesięcy

Zobacz...