Kultura

Już dawno żadna książka tak bardzo mnie nie podzieliła wewnętrznie – pisze Piotr Iwicki o “Anatomii kłamstwa”.

anatomia-klamstwa

Już dawno żadna książka tak bardzo mnie nie podzieliła wewnętrznie. Dlaczego? „Anatomia kłamstwa” autorstwa Dona Tennata, Susan Carnicero, Michaela Floyda i Philipa Houstona jest doskonała w 33%. Reszta to didaskalia.

A o co w niej chodzi? Ot, jak zareklamowali pozycję jej wydawcy, została w niej przedstawiona tajna wiedza operacyjna CIA, będąca – jak anonsują, zbiorem skutecznych metod z wykrywaniu kłamstw. Rzecz w tym, że czytając nią (a w zasadzie jak w moim wypadku, wsłuchując się w audiobooka) co chwilę słyszymy, że są to metody zawsze zawierające duży margines błędu. Zwrot, iż nie istnieje ludzki wykrywacz kłamstw, a nawet wariograf to tylko pomoc, rozwiewa wszelkie wątpliwości. Na stronach byli agenci CIA, często związani dzisiaj z firmami headhunterskimi, spece od demaskowania kłamstw i oszustw, zdradzają to co mogą bez narażenia się swoim byłym pracodawcom. Mamy zbiór unikalnych metody amerykańskiego wywiadu używanych w czasie przesłuchań najgroźniejszych terrorystów. Pozycja anonsowana jest jako pomocna w sytuacji gdy chcemy przyłapać partnera na zdradzie, sprawdzić, czy dzieci nie maja styczności z narkotykami, ma być też drogowskazem przy doborze przyjaciół czy wykluczeniu hejterów.

Znamiennie brzmią tu słowa dr psychologii, Joanny Heidtman zamieszczone na obwolucie: Kłamstwo nie jest zaprzeczeniem prawdy. Ono doskonale się w nią przebiera. Autorzy książki najpierw pokazują nam nasze skłonności do unikania konfrontacji z kłamstwem, a następnie dostarczają nam zestaw doskonale opracowanych narzędzi wydobywania kłamstwa w procesie komunikacji. Książka cenna, ważna, zaskakująca”.

Pomimo tego, że pierwsza część książki to udowadnianie, jak wielkimi mistrzami są w swym fachu autorzy, a potem przez kolejnych kilkadziesiąt stron autorzy wprowadzają nas w temat, to finalna jedna trzecia to bardzo cenna nauka. Cenna , ale ten kij ma drugi koniec. Patrząc na telewizyjne wystąpienia polityków, konferencje prasowe, wywiady, zaczniecie mimowolnie odczytywać to, o czym jest ta książką. Jak na dłoni zobaczycie mataczenie, unikanie odpowiedzi, wykręty, uciekanie od niewygodnej prawdy.

Cóż, lubimy być oszukiwaniu, kochamy bajki, kinową fikcje, ale po takiej lekturze rzeczywistość nabierze zdecydowanie bardziej czarno-białych barw. Zostaniemy wyposażeni w cenną wiedzę, choć konfrontacja z nią będzie bolesna.

Piotr Iwicki

Podobne artykuły
InformacjeKultura

Pokaz rysunków Józefa Mehoffera. Rzadko się zdarza, by takie prace były darowane muzeom

Dziewięć rysunkowych studiów i portretów Józefa Mehoffera – podarowanych Muzeum Narodowemu w Krakowie przez chrześniaka artysty Wiesława Zadęckiego – będzie można od soboty oglądać w Domu Józefa Mehoffera przy ul. Krupniczej. Dzieła…
Zobacz więcej
InformacjeKulturaŚwiat

Bill Cosby odsiaduje wyrok za molestowanie i napaść. Jego żona twierdzi, że skazano go... przez rasizm

Żona skazanego za napaść i molestowanie seksualne komika Billa Cosby’ego – Camille wciąż nie wierzy w winę męża. Podczas gdy 82-latek od dwóch lat przebywa w więzieniu, kobieta teraz zarzuca ruchowi #MeToo rasizm i twierdzi, że aktor…
Zobacz więcej
Kultura

Nowa rzeczywistość w portugalskich dyskotekach. Ponad 2 metry dla każdego inprezowicza

Każda z osób tańczących na dyskotece powinna mieć na parkiecie swój obszar o wielkości 2,25 m kw. – wynika z zaleceń dla rządu przygotowanych przez największą organizację gastronomiczną Portugalii AHRESP. Jak ustaliła rozgłośnia Radio…
Zobacz więcej