Gospodarka

Kiepskie prognozy gospodarcze dla Niemiec nie są dobrą wiadomością polskich eksporterów

Brama Branderburska fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Czołowe instytuty niemieckie –  monachijskie IFO oraz Instytut Gospodarki Światowej (IfW) w Kilonii – opublikowały ostatnio zaktualizowane prognozy gospodarcze. Według najnowszej oceny IfW (z 25 maja), wolumen PKB Niemiec obniży się o 7,1 proc. w  bieżącym roku i  wzrośnie o  7,2  proc. w roku przyszłym. Nieco słabszy spadek PKB w 2020 r. (o 6,6 proc.) przewiduje IFO w prognozie opublikowanej 28 maja, jednak przy znacznie silniejszym odbiciu w 2021 r. (wzrost aż o 10,2 proc.). Redukcja niemieckiego PKB w II kwartale br. ma według tej prognozy sięgać 12,4 proc.  

Zdaniem ekspertów Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), cytowane prognozy są w odniesieniu do bieżącego roku wyraźnie bardziej pesymistyczne niż opracowana na początku kwietnia wspólna prognoza instytutów niemieckich, wskazująca na spadek PKB zaledwie o 4,2 proc., tj. mniejszy o 2,4-2,9 pkt. proc. niż według aktualnych prognoz IFO i IfW (i jego wzrost o 5,8 proc. w 2021 r.) . Z drugiej strony, nie wspomina się już o możliwości dwucyfrowej obniżki PKB w skali całego 2020 r., uwzględnianej w scenariuszach IFO z końca marca br.

Przewidywany spadek PKB Niemiec w 2020 r. będzie w układzie sektorowym związany głównie z silną redukcją wartości dodanej brutto w przetwórstwie przemysłowym (o 16,5 proc. według IFO), a także w sekcjach handlu, transportu i zakwaterowania (spadek o 9 proc.) oraz w usługach biznesowych (o 5,4 proc.). Niewielki wzrost wartości dodanej brutto oczekiwany jest natomiast w takich sekcjach usługowych, jak informacja i komunikacja (o 1,3 proc.) oraz usługi finansowe i ubezpieczeniowe (o 0,8 proc.), a także w budownictwie (o 0,7 proc.). Wolumen niemieckiego eksportu obniży się, według IfW, o 12,8 proc. w 2020 r.

W opinii ekspertów  PIE, prognozowany dwucyfrowy spadek przetwórstwa przemysłowego i eksportu Niemiec w bieżącym roku to zła wiadomość dla polskich eksporterów, poważnie uzależnionych od dostaw zaopatrzeniowych na ten rynek. W I kwartale 2020 r. na Niemcy przypadało aż 27,6 proc. polskiego eksportu towarów ogółem, a wartość dostaw do tego kraju utrzymywała się na poziomie zbliżonym do osiągniętego w odpowiednim okresie ubiegłego roku (spadek o 0,5 proc. w zł, wzrost o 0,5 proc. w euro).   – Należy przepuszczać, że w następnych miesiącach sytuacja nie będzie już tak korzystna, a szczególnie dotknięty następstwami niemieckiej recesji może okazać się nasz eksport motoryzacyjny, a także dóbr konsumpcyjnych trwałego użytku – czytamy w analizie PIE.

Podobne artykuły
GospodarkaŚwiatTurystyka

Nad Adriatykiem trwa walka o turystów. Włosi zjednoczeni

Włoskie miejscowości na 300-kilometrowym wybrzeżu Adriatyku stworzyły jedną drużynę i razem postanowiły walczyć o turystów. Wspólne zaproszenie dla nich wystosowały regiony Wenecja Euganejska, Emilia-Romania i Friuli- Wenecja Julijska. Z…
Zobacz więcej
GospodarkaInformacjePolska

Morska farma wiatrowa na Bałtyku. Baltica 1 z warunkami przyłączenia do sieci

W polskiej części Morza Bałtyckiego powstaną trzy morskie farmy wiatrowe. Inwestycja jest gigantyczna – po uruchomieniu całości maksymalna moc będzie wynosić nawet 3500 MW! Niedawno poinformowano, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA wydały…
Zobacz więcej
GospodarkaPolska

Polska "zieloną wyspą" w czasie kryzysu. Przybyło projektów inwestycji zagranicznych

Nastroje inwestorów są najgorsze w historii, inwestycje zagraniczne lecą na łeb na szyję, a u nas projektów przybyło. Wśród krajów, które obroniły się przed COVID-19, mamy ich najwięcej – czytamy w dzisiejszym “Pulsie…
Zobacz więcej