Artykuły redakcyjnePolska

Kolejny „strajk przedsiębiorców” już dziś. Będą prowokacje. Tanajno próbuje wykorzystać górników i…motocyklistów.

Paweł Tanajno i Zbigniew Stonoga, źródło: Twitter

 „Strajk Przedsiębiorców” zapowiada gwałtowne protesty. Już dziś, 16.05 w Warszawie, zapowiadany jest kolejny zjazd. Konfederacja oraz kandydat na prezydenta Paweł Tanajno próbują wykorzystać niezadowolenie społeczne spowodowane pandemią, aby dać mu ujście w protestach przeciwko rządowi. 

Podczas zeszłotygodniowych zadym doszło do aresztowań, w których okazało się, że zatrzymani protestujący okazali się prowokatorami, przestępcami czy bezdomnymi. Jeden z nich kopnął policjantkę w brzuch. Pisaliśmy o tym wczoraj

W całą akcję zaangażowany jest sztab Pawła Tanajno, który współpracował wcześniej z aresztowanym biznesmenem Zbigniewem Stonogą, a także poseł Konfederacji Jacek Wilk, o którym było ostatnio głośno bowiem pracował w tej samej firmie, co były doradca Andrzeja Leppera i Janusza Palikota – Piotr Tymochowicz, skazany nieprawomocnie za posiadanie dziecięcej pornografii. 

Obecnie Tanajno i Wilk starają się skrzyknąć wszystkie sfrustrowane grupy w Polsce.  W mediach społecznościowych „Strajk Przedsiębiorców” informuje, że 16 maja do warszawy przyjadą: rolnicy, górnicy, poszkodowani przez banki oraz… motocykliści. Na zeszłotygodniowej manifestacji przemawiali m.in. przeciwnicy technologii 5G, którzy twierdzili, że rząd zakazał wejścia do lasu, bo stawiane są tam maszty nadawcze, które przyczyniają się do zakażeń koronawirusem.

Szczególnie bulwersujące jest wykorzystywanie do walki politycznej przeciw rządowi górników. Na wczorajszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki powiedział: „Wirus jest nieprzewidywalny, widzimy też wzrost zakażeń na Śląsku, w kopalniach. Nie zamierzamy zamykać województwa, ale pomóc Ślązakom. Chciałbym podziękować górnikom, dzięki którym mamy prąd w gniazdach i niezależność energetyczną”.

Tymczasem w Internecie trwa nagonka na rząd. Prowokatorzy skrzykują górników, aby pojechali do Warszawy i wsparli protest. Cała akcja nazywa się „Wsparcie ze Śląska” i bazuje na wykorzystaniu lęku pracujących w kopalniach przed zamykaniem miejsc pracy. 

„Panowie i Panie teraz jest ostatni moment kiedy możemy pokazać swoje niezadowolenie. Niebawem większość górników wraz z rodzinami wyląduje na kwarantannach. 14 dni w zamknięciu, które może być przedłużane. Po miesiącu, czy 2 nie będziemy już mieli po co wracać na kopalnie. Plan likwidacji górnictwa będzie domknięty” – czytamy w sieci na facebookowycm profilu “Górnicza brać”.

Na demonstrację nie wybierają się związkowcy. Udziału w „strajku” nie przewidują centrale związkowe, które odcinają się od protestu i nie chcą mieć nic wspólnego z wykorzystaniem górników do politycznych celów opozycji. 

Podobne artykuły
InformacjePolska

„Express Wieczorny” powraca! Już jutro w największych miastach Polski rozdamy 1 milion egzemplarzy!

Słynna popołudniówka – Express Wieczorny – powraca! Już jutro, w piątek, w Warszawie i kilku największych miastach Polski rozdamy bezpłatnie 1 milion egzemplarzy specjalnego dodatku do „Gazety Polskiej Codziennie”! Zachęcamy też do…
Zobacz więcej
InformacjeKościółPolska

Apel o pomoc dla powodzian. Abp Eugeniusz Popowicz zwrócił się do wiernych

W związku z licznymi podtopieniami na Podkarpaciu i na zachodniej Ukrainy metropolita przemysko – warszawski Kościoła grekokatolickiego w Polsce abp Eugeniusz Popowicz zaapelował do wiernych o pomoc dla powodzian. Ofiary na rzecz poszkodowanych…
Zobacz więcej
Anty-COVID 19InformacjePolska

Koronawirus nie przeszkodził Polakom. "Udało się zorganizować bezpieczne wybory"

Możemy już stwierdzić, że udało nam się zorganizować bezpieczne wybory. Lokale wyborcze były wyposażone w sprzęt ochrony osobistej, udało się też zapewnić bezpieczny dostęp do lokali, nie było tłumów wewnątrz pomieszczeń – podsumował…
Zobacz więcej