Artykuły redakcyjneKościół

Komunistka Bella Dodd: zachęcaliśmy homoseksualistów do kapłaństwa, aby prowadząc podwójne życie, niszczyli Kościół od środka

Źródło: Internet

Po ponad pół wieku Bella V. Dodd, ujawniła szokujące metody, dzięki którym komuniści mieli zawładnąć rządem dusz w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Opisała ją w książce pt. „Szkoła ciemności”.

Dodd należała do wierchuszki najbardziej wpływowych funkcjonariuszy. Przez lata piastowała wysokie stanowiska w partii. Była też wieloletnią przewodniczącą Związku Nauczycieli. Jej świadectwo stanowi cenny materiał źródłowy dla historyków, studentów i dziennikarzy

Prace Belli V. Dodd rzucają nowe światło na przyczynę skandali pedofilskich w USA, w które zamieszani byli księża-homoseksualiści, wyświęcani jeszcze przed wojną i robiący zawrotne kariery w czasie, gdy na Zachodzie kwitła rewolucja seksualna. Zwrócili na to uwagę konserwatywni publicyści za Oceanem. Co zeznała skruszona Bella V. Dodd pod przysięgą wobec amerykańskiej opinii publicznej? „W końcu lat dwudziestych w latach trzydziestych osobiście popchnęłam setki mężczyzn do kapłaństwa, aby osłabić Kościół katolicki od środka. Był pomysł, aby ci mężczyźni otrzymali święcenia i awansowali na wpływowe stanowiska jako prałaci i biskupi. Właśnie obecnie są na najwyższych stanowiskach i pracują nad zmianami, aby osłabić skuteczność Kościoła w zmaganiu z komunizmem”. Mówiła o tym przede wszystkim w kontekście kultury homoseksualnej.

Dodd jeszcze wielokrotnie powtarzała publicznie tę tezę, więc nie ma powodu, aby jej nie wierzyć. Była przecież zdeklarowaną fanatyczką, gotową na wcielanie w życie ideologii Marksa i Lenina. A przecież zniszczenie Kościoła i religii było jednym z podstawowych narzędzi lewicy dla uzyskania bezgranicznych wpływów. 

Bella Maria Asunta Isabella Visano Dodd urodziła się w 1904 r. w maleńkiej mieścinie Picerno, w prowincji Potenza. Była najmłodszym z dziesięciorga rodzeństwa. Rodzice wyemigrowali do USA z biedy i osiedlili się w okolicach Nowego Jorku. 

Autobiorgrafia Belli V. Dodd “Szkoła ciemności” wydana po raz pierwszy po polsku przez Fundację Instytut Globalizacji (www.globalizacja.org)

W szkole średniej i na studiach na Uniwersytecie Columbia, zetknęła się z postępowymi poglądami i lewicowym aktywizmem. Następnie ukończyła prawo na Uniwersytecie Nowojorskim. Równocześnie pracowała jak nauczyciel historii w wielu szkołach. Podróżowała także po Europie, gdzie wpływy socjalistów i komunistów stawały się coraz większe. 

Podczas kariery nauczycielskiej wstąpiła do Związku Nauczycieli, pnąc się po szczeblach kariery związkowej. Jednocześnie dołączyła do Literackiego Komitetu Antyfaszystowskiego, aby stać się zagorzałą aktywistką ruchu komunistycznego w Stanach Zjednoczonych. W rezultacie wstąpiła do Partii Komunistycznej i została pełnoetatowym politykiem tego ugrupowania. 

Z niesłychaną konsekwencją wzmacniała wpływy frakcji komunistycznej w związkach zawodowych. Solidaryzowała się z europejskimi rewolucjonistami podczas Wojny Domowej w Hiszpanii. Zakładała także nowe komórki związkowe np. na Uniwersytecie w Nowym Jorku. 

Inicjowała wiele rozmaitych projektów, które miały tylko jeden cel – stworzenie nowego wspaniałego świata na wzór sowiecki. Być może na ów entuzjazm składały się także doświadczenia Wielkiego Krachu z lat 20., który bardzo dotknął całą rodzinę. 

Problemy Dodd rozpoczęły się po podpisaniu Paktu Ribbentrop-Mołotow i napaści Sowietów na Polskę. Wówczas w Stanach Zjednoczonych rozpętała się antykomunistyczna krucjata, aby uchronić kraj przed czerwoną rewolucją. Partia Komunistyczna znalazła się na celowniku takich antykomunistów jak George Counts, John Childs czy Ben Davidson. 

Komuniści musieli przechodzić do konspiracji jednocześnie przenikając do wielkich central związkowych, uzyskując ogromne wpływy wśród ówczesnych elit intelektualnych na uniwersytetach, w szkołach średnich, a nawet w Hollywood. Aktywnie działając w szkołach wyższych, pozostawała cały czas prowadzona przez komunistyczna centralę. Traciła jednak swój idealizm widząc jak jej towarzysze są gotowi na coraz większe kompromisy dla swoich karier, interesów i pieniędzy. 

Jej szczyt aktywności przypadł na lata 1944-1945. Dodd została członkiem Komitetu Narodowego Partii Komunistycznej i pracowała w centrali ugrupowania w Nowym Jorku. W tym czasie komuniści kontrolowani mnóstwo stowarzyszeń i central związkowych łącznie z Niezależnym Komitetem Artystów, Naukowców i Profesjonalistów. Jednak potem, wskutek walk wewnętrznych, zaczęła być spychana na margines.  

Dodd pisała: „Podczas tych zmagań po raz pierwszy zrozumiałam, jak ważnym elementem ruchu komunistycznego w Ameryce są nauczyciele. Byli obecni w zasadzie na każdym etapie pracy partyjnej. Wykorzystywano ich nie tylko jako darmowych instruktorach w edukacji partyjnej, lecz również w czasie wakacji, kiedy podróżowali i odwiedzali osobistości partyjne za granicą. Przeważnie byli to bezinteresowni idealiści obsadzający jawne komitety i stanowili szkielet frakcji komunistycznej” – wspominała Bella V. Dodd.

Co najbardziej szokujące w zeznaniach Dodd, która ujawniła wszystkie mechanizmy działalności komunistów w życiu publicznym, duże nadzieje z panującą ideologią w Sowietach, wiązały finansowe i przemysłowe elity w USA. Powodów było kilka. Liberalnym elitom odpowiadały rewolucyjne poglądy na rodzinę, Kościół czy życie społeczne. Motywacją była zaś chęć objęcia władzy i otworzenie nowych rynków zbytu na Wschodzie. 

Dodd wspomina, że była pochłonięta ideologią marksistowsko-leninowską jak wiarą. Pracowała do upadłego i była pełna sądów wobec tych, którzy w jej opinii nie wykazywali się równą gorliwością. Jednak w końcu nadeszło opamiętanie. Gdy rozpoczęła się Zimna Wojna komunistami zaczęły interesować się służby specjalne, głównie FBI. Była partyjna funkcjonariuszka zaczęła odczuwać lęk. 

Życzliwa osoba skierowała ją do prałata Fultona J. Sheena, który właśnie został biskupem pomocniczym archidiecezji nowojorskiej. Dodd stoczyła prawdziwą walkę duchową między dwiema wiarami. Między katolicyzmem, który miała wszczepioną od dzieciństwa, jeszcze we Włoszech oraz komunizmem, którego nauczyła się, o dziwo, w Stanach Zjednoczonych. 

Z biskupem Sheenem spędziła długie godziny na rozmowach i modlitwie. Zdała sobie sprawę, że tak naprawdę jest samotna. Opuścił ją mąż, partia, a ideologia, w którą uwierzyła okazała się kłamstwem. Pozostał tylko Bóg. Zaczęła studiować Biblię i uczestniczyć w nabożeństwach. Jej nawrócenie zakończyło uroczyste odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. Stało się to podczas Świąt Wielkiej Nocy w 1952 w Katedrze św. Patryka. Uroczystości przewodniczył  bp Fulton J. Sheen (od 2012 r. trwa jego proces beatyfikacyjny). 

Dodd zdekonspirowała działalność komunistów podczas publicznych przesłuchań przed Senacką Komisją Spraw Wewnętrznych oraz Komisją ds. Działalności Antyamerykańskiej. Jej zeznania zdemaskowały taktykę zdobywania wpływów w związkach zawodowych, pozyskiwania nowych członków czy akcjach skierowanych przeciw Kościołowi. Większość takich przypadków szczegółowo opisała także w swojej autobiografii.

Podobne artykuły
InformacjeKościółŚwiat

Papież apeluje o globalny rozejm

Papież Franciszek zapewnił o swojej bliskości ze wszystkimi dotkniętymi pandemią oraz tymi, którzy doświadczają jej skutków ekonomicznych i socjalnych. Podczas spotkania z wiernymi w Watykanie ponowił też apel o globalne zawieszenie…
Zobacz więcej
KościółPolska

W piątek rozpocznie się pierwsza sesja 4. Kongresu "Europa Christi - Mundus Christi"

Od 17 do 19 lipca w Wigrach odbędzie się pierwsza w tym roku sesja 4. Kongresu Ruchu “Europa Christi-Mundus Christi”. W tym roku, w kongresie będzie można uczestniczyć zdalnie, a relacja z niego będzie transmitowana w sieci na portalu…
Zobacz więcej
InformacjeKościółPolskaRozwój

Odnowią zabytkowe kapliczki

Samorząd Małopolski przeznaczył 500 tys. zł z tegorocznego budżetu województwa na dofinansowanie renowacji przydrożnych kapliczek. Dzięki tym środkom uda się uratować 46 kapliczek, przydrożnych krzyży czy figur świętych usytuowanych w całym…
Zobacz więcej