DuchowośćKościół

Ks. Robert Skrzypczak mocno krytykuje kapitulację Kościoła w kwestii mszy św. bez wiernych!

Archiwum

Pandemia koronawirusa uczy człowieka pokory. Jednak Kościół niepotrzebnie przybrał postawę defensywną w tym trudnym czasie, gdy powinien wiernych wspierać i dawać im nadzieję. 

Znany teolog odniósł się do rzeczywistości religijnej w epoce COVID-19. Przywołał przypadki z historii zbawienia, gdy plagi i kary były przykładem Bożego karcenia. Bardzo krytycznie, natomiast odniósł się do zamykania kościołów i zakazu mszy św. z udziałem wiernych. 

„Rządy państw sięgając po drakońskie metody, usiłują ratować dziś życie swych obywateli, jednocześnie promując i prawnie zabezpieczając prawo do masowych aborcji, eutanazji czy manipulacji genetycznych, które wołają o pomstę do nieba. W niektórych krajach Kościół stracił orientację, wynajmując się na usługi rządów, które odpowiadają za tolerowanie bądź wspieranie wielu zbiorowych zbrodni. A bywa, że z gorliwości o świeckie rozstrzygnięcia czasem tamtych nawet wyprzedza” –  napisał ks. Skrzypczak.

„Gdy sześć tygodni temu zaczął się problem zakażeń we Włoszech, pierwszą decyzją podjęta przez rząd, a zaakceptowaną przez pasterzy Kościoła, był prawny zakaz odprawiania mszy świętych w kościołach i sprawowania innych sakramentów. Ludzie mogą opuścić domową samoizolację, by udać się do sklepów, na pocztę, do urzędów, do stoisk z papierosami i totolotkiem, ale – broń, Boże – nie do kościołów ” – opisuje. 

Jeszcze bardziej przerażające jest stanowisko niektórych hierarchów, którzy wręcz zachęcali do porzucenia praktyk religijnych.

„We włoskiej prasie tymczasem napotykam wypowiedź kardynała Matteo Zuppi z Bolonii, który nie wierzy, by Bóg zechciał wysłuchać modlitw tego, kto opuszcza dom, by pójść do kościoła. Inny duchowny, kardynał Gualtiero Bassetti zachęcał do rezygnacji ze mszy wielkanocnej, jednocześnie nazywając to czynem wielce szlachetnym. Kościół włoski powziął ten kierunek – powiedział 6 kwietnia tego roku w wywiadzie dla dziennika „Corriere della Sera” – bowiem na sercu leży nam przede wszystkim zdrowie wiernych. Dusza i tak jest nieśmiertelna, lecz zamieszkuje w ciele kruchym” – cytuje autor. 

To niepotrzebne nakładanie samoograniczeń może mieć nieodwracalne skutki dla całego Kościoła i dalszej sekularyzacji. 

Natomiast pandemię można odczytywać jako szansę na otrzeźwienie.

„Projekt Boga dotyczący obdarowania człowieka świętością zmierza do przełamania w nim narcystycznego kompleksu, polegającego na tym, że człowiek umiera od zakochania się we własnym wizerunku. Bez nieba, bez życia wiecznego, bez eschatologii, zamknięty w kręgu własnych spraw i spełniania własnych drobnych zachcianek, człowiek przypomina niewolnika przywiązanego do słupa i pocieszającego się tym, że – jak by nie było – to jego słup ” – konkluduje ks. Robert Skrzypczak. 

Całość tego bardzo ważnego tekstu jest dostępna na łamach Tygodnika TVP. Zachęcamy do lektury!

Żródło: tygodnik.tvp.pl 

Podobne artykuły
InformacjeKościółPolskaRozwój

Odnowią zabytkowe kapliczki

Samorząd Małopolski przeznaczył 500 tys. zł z tegorocznego budżetu województwa na dofinansowanie renowacji przydrożnych kapliczek. Dzięki tym środkom uda się uratować 46 kapliczek, przydrożnych krzyży czy figur świętych usytuowanych w całym…
Zobacz więcej
InformacjeKościółPolska

Pierwsza taka aplikacja na świecie. Pomoże niesłyszącym i słabosłyszącym wiernym

Effatha24 to pierwsza na świecie aplikacja mobilna służąca polskim chrześcijanom niesłyszącym i słabosłyszącym, posługującym się polskim językiem migowym lub też systemem języka migowego. Będzie ona źródłem wiedzy religijnej. &#8211…
Zobacz więcej
InformacjeKościółPolska

Apel o pomoc dla powodzian. Abp Eugeniusz Popowicz zwrócił się do wiernych

W związku z licznymi podtopieniami na Podkarpaciu i na zachodniej Ukrainy metropolita przemysko – warszawski Kościoła grekokatolickiego w Polsce abp Eugeniusz Popowicz zaapelował do wiernych o pomoc dla powodzian. Ofiary na rzecz poszkodowanych…
Zobacz więcej