Pasje

Naukowcy udowodnili, że nasz pies chce nam pomóc tylko nie zawsze wie jak. Zobacz wzruszający film!

Labrador, fot.MT

Pies w naszej kulturze, zawsze był zwierzęciem, które nam pomaga, w pracy, w domu. Broni ostrzega, przynosi, ochrania, szuka. Większość tych zachowań to efekt tresury, ale amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, czy w charakterze psa jest zakodowane niesienie pomocy człowiekowi, bez tresowania i wydawania poleceń. Okazało się, że jak najbardziej, pies chce pomóc właścicielowi, który znalazł się w tarapatach, tylko nie zawsze wie jak to zrobić.

Student Joshua Van Bourg i Clive Wynne, profesor psychologii na Uniwersytecie Stanowym Arizony i dyrektor Canine Science Collaboratory na ASU, podkreślają, że dotąd przeprowadzono niewiele badań dot. zainteresowania psów ratowaniem ludzi, ale zdecydowanie jest to coś, czego ludzie spodziewają się po swoich czworonogach. Prawdziwym wyzwaniem dla naukowców stało się odnalezienie odpowiedzi na pytanie : dlaczego to robią.

Naukowcy zorganizowali eksperyment, w którym wzięło udział 60 psów. Oceniano ich skłonność do uratowania właściciela z opresji. Żaden z psów nie był trenowany do takiego zadania. Podczas głównego testu właściciel ukrywał się w dużej skrzyni z lekkimi drzwiczkami, które pies mógł łatwo odsunąć. Właściciel miał wyrażać zaniepokojenie krzycząc “pomocy” albo “pomóż mi”. Wcześniej akademicy przećwiczyli z ludźmi nawoływanie, by brzmiało autentycznie. Nie wolno było używać imienia psa, by nie zachęcać go, żeby działał wyrażając posłuszeństwo, a nie zatroskanie losem właściciela.

Właścicieli uratowała ponad jedna trzecia czworonogów. Pozostałe wyrażały chęć ratowania, ale nie wiedziały jak otworzyć drzwi skrzyni.

Eksperyment powtórzono, tym razem właściciele zamknięci w skrzyni czytali gazetę. W takim wariancie stwierdzono, że skrzynię otworzyło 16 psów. Zauważono, że czworonogi częściej uwalniały właściciela, gdy wołał o pomoc niż podczas czytania na głos. Podczas testu z zaniepokojonym właścicielem psy były o wiele bardziej zestresowane. Gdy ich właściciel był bardziej zdenerwowany, więcej szczekały i skowyczały.

– Fascynujące w tym badaniu jest to, że pokazuje, że psy naprawdę troszczą się o swoich właścicieli. Nawet bez treningu wiele z nich podejmie próbę i uratuje człowieka, który wydaje się mieć kłopoty. Gdy im się nie udaje, widać, jak bardzo są nieszczęśliwe. Wyniki testów kontrolnych pokazują, że psy, którym nie udaje się uratować człowieka, nie są w stanie zrozumieć, jak wykonać to zadanie; to nie znaczy, że nie zależy im na ludziach – mówi Joshua Van Bourg .

Źródło: Arizona State University, kopalniawiedzy.pl

Podobne artykuły
InformacjePasje

Piesek na...kółkach. Urodził się bez przednich łapek, nie mógł pić wody z miski, ale jest gwiazdą!

Nazywa się TurboRoo, jest psem rasy chihuahua i urodził się bez dwóch przednich łap. Pomimo tego jego właściciele, dwójka Amerykanów, tak go kochają, że stał się prawdziwa gwiazdą. Na Instagramie obserwuje go ponad 320 tysięcy ludzi. Nie…
Zobacz więcej
PasjeRodzina

Kreatywni Polacy nie dają się chandrze! Zobacz genialny film nakręcony przez rodzinę w kwarantannie.

Zobacz więcej
Pasje

Wielkanoc jest w Polsce. Jedyna taka wieś.

Wielkanoc, to jedyna wieś o takiej nazwie w Polsce i , jeśli wierzyć słowom sołtysa, jedna z trzech o takiej nazwie na świecie. Nie patrzmy więc dziś na Wyspę Wielkanocną, tylko spójrzmy na wieś w Małopolsce, nad rzeczką Gołczanką, 40 km od…
Zobacz więcej