Gospodarka

„Open data” uratowały życie 290 tys. osób w czasie epidemii malarii w Zambii. Czy uratują nas przed COVID19?

Dzięki otwartym danym w transporcie publicznym w Europie zaoszczędzono 27 mln roboczogodzin. W najbardziej zatłoczonych miastach Europy w godzinach szczytu można zaoszczędzić nawet 5,5 proc. czasu na przejazd wykorzystując takie właśnie dane. Za pomocą „open data” wykorzystanych w specjalnym narzędziu opracowanym przez Ministerstwo Zdrowia Zambii uratowano 290–400 tys. osób, dzięki lepszemu rozdysponowaniu zasobów do walki z malarią.

Udostępniający wiarygodne informacje portal GOV.pl w marcu odwiedziło  ponad 22 miliony osób.  Wiele z nich zagląda tam, by sprawdzić m.in. najbardziej aktualne informacje o sytuacji epidemiologicznej w Polsce.

Nic dziwnego zatem, że wartość ekonomiczna rynku otwartych danych nieustannie rośnie. W 2019 r. szacowano ją na 184,5 mld euro. W najkorzystniejszym scenariuszu w ciągu najbliższych pięć lat wartość tego sektora osiągnie poziom  334,2  mld euro. 

Otwarte dane to informacje pochodzące z instytucji lub urzędów, z których dzięki internetowi może korzystać każdy obywatel.

Łatwy dostęp, swobodny przepływ danych oraz ich wymiana pomiędzy instytucjami publicznymi a sektorem prywatnym zwiększają efektywność funkcjonowania państwa i gospodarki. Otwarte dane (open data) mogą też być bardzo przydatne w sytuacjach ekstremalnych, wymagających szybkiej reakcji.

Zgodnie z oficjalną definicją, za otwarte dane można uznać dane instytucji lub urzędów, z których może korzystać każdy obywatel. Informacje te są ogólnodostępne w Internecie i muszą spełniać określone kryteria: czytelności, zrozumiałości, użyteczności i zgodności ze standardami i przepisami prawa. Cechą otwartych danych jest możliwość przetwarzania i analizowania ich na własny użytek. O tym, jak wielkie jest zapotrzebowanie na wiarygodne informacje świadczy popularność portalu GOV.pl, który w marcu odwiedziło  ponad 22 miliony osób.  Wiele z nich zagląda tam, by sprawdzić m.in. najbardziej aktualne informacje o sytuacji epidemiologicznej w Polsce.

– Portal GOV.pl w dużej mierze opiera się o otwarte dane. Dlatego wszystkim nam powinno zależeć na tym, aby swoje zbiory udostępniało jak najwięcej urzędów, również tych samorządowych. Chcemy w tym pomóc. Dlatego stworzyliśmy przewodnik „Otwarte dane. Podręcznik dobrych praktyk”, w którym krok po kroku pokazujemy, jak to zrobić – informuje  Marek Zagórski , minister cyfryzacji.

 Z korzyścią dla obywateli, gospodarki i urzędów

Otwieranie danych to nie tylko korzyści dla obywateli i gospodarki. To także korzyści  dla samych urzędów, które przez  to mogą zwiększyć efektywność swojego działania.

Otwarte dane to ograniczenie liczby wniosków o dostęp do informacji publicznej oraz o ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego. To także zwiększenie przejrzystości działań, a tym samym poprawa wizerunku wśród mieszkańców. To dzięki otwartym danym już dziś można szybko i wygodnie znaleźć najbliższą aptekę, posterunek policji, czy kontakty do wszystkich samorządów w kraju.

 – Największy zbiór danych publicznych jest dostępny na naszym portalu Dane.gov.pl . Można tam znaleźć ponad 15 tysięcy bezpłatnych zbiorów z zakresu zdrowia, budżetu, edukacji czy środowiska. Wszystkie są gotowe do pobrania i ponownego wykorzystywania, również do celów komercyjnych  –  podkreśla  minister Marek Zagórski.

Rośnie wartość ekonomiczna open data

Z raportu  „Wpływ ekonomiczny otwartych danych. Możliwości tworzenia wartości w Europie”, przygotowanego przez firmę Capgemini Invent, na wniosek organu Komisji Europejskiej – Europejskiego Portalu Danych, wartość ekonomiczna rynku otwartych danych nieustannie rośnie. W 2019 r. szacowano ją na 184,5 mld euro. W najkorzystniejszym scenariuszu w ciągu najbliższych pięć lat wartość tego sektora osiągnie poziom  334,2  mld euro.  Możliwości korzystania z otwartych danych zwiększa wydajność w wielu sektorach. Wśród korzyści wynikających z powszechności i ciągłego rozwoju w zakresie open data można wyróżnić m. in. oszczędność czasu. Raport Capgemini Invent wskazuje, że dzięki otwartym danym w transporcie publicznym w Europie zaoszczędzono 27 mln roboczogodzin. A dane przetwarzane w czasie rzeczywistym za pomocą nawigacji pozwoliły kierowcom zaoszczędzić  nawet 730 mln godzin. W najbardziej zatłoczonych miastach Europy w godzinach szczytu można zaoszczędzić nawet 5,5 proc. czasu na przejazd wykorzystując „open data”.

Szybki dostęp do danych ratuje życie

Najszlachetniejszą z wartości, które niesie open data jest zwiększenie szans na ocalenie ludzkiego życia. Za pomocą open data wykorzystanych w specjalnym narzędziu opracowanym przez Ministerstwo Zdrowia Zambii uratowano 290–400 tys. osób, dzięki lepszemu rozdysponowaniu zasobów do walki z malarią. Usprawnienia komunikacyjne  przyczyniły się do ratowania życia pacjentów w kryzysowych sytuacjach. Skoro rozprzestrzenianie się malarii zostało wyhamowane przy ich wsparciu, co uratowało setki tysięcy ludzkich istnień, to mogą być one pomocne w walce z koronawirusem.

Podobne artykuły
GospodarkaŚwiatTurystyka

Nad Adriatykiem trwa walka o turystów. Włosi zjednoczeni

Włoskie miejscowości na 300-kilometrowym wybrzeżu Adriatyku stworzyły jedną drużynę i razem postanowiły walczyć o turystów. Wspólne zaproszenie dla nich wystosowały regiony Wenecja Euganejska, Emilia-Romania i Friuli- Wenecja Julijska. Z…
Zobacz więcej
GospodarkaInformacjePolska

Morska farma wiatrowa na Bałtyku. Baltica 1 z warunkami przyłączenia do sieci

W polskiej części Morza Bałtyckiego powstaną trzy morskie farmy wiatrowe. Inwestycja jest gigantyczna – po uruchomieniu całości maksymalna moc będzie wynosić nawet 3500 MW! Niedawno poinformowano, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA wydały…
Zobacz więcej
GospodarkaPolska

Polska "zieloną wyspą" w czasie kryzysu. Przybyło projektów inwestycji zagranicznych

Nastroje inwestorów są najgorsze w historii, inwestycje zagraniczne lecą na łeb na szyję, a u nas projektów przybyło. Wśród krajów, które obroniły się przed COVID-19, mamy ich najwięcej – czytamy w dzisiejszym “Pulsie…
Zobacz więcej