InformacjePolska

Polska sprowadziła sprzęt medyczny z Chin najwyższej jakości. Zbadali go naukowcy.

W ostatnich dniach pojawiły się spekulacje  prasowe sugerujące, że maski, kombinezony czy przyłbice ochronne sprowadzone  ostatnio z Chin  przez  spółki KGHM Polska Miedź  oraz Grupę Lotos ( na zlecenie KPRM)   mogą nie spełniać europejskich norm jakości. Według  „Newsweeka”  żadna partia sprzętu sprowadzonego na pokładzie  największego samolotu  świata Antonow An-225 Mriya  nie przeszła odpowiednich  testów. Do tych enuncjacji odniósł się Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM, który w wypowiedzi dla  Polskiej  Agencji Prasowej  zapewnił, że przywieziony sprzęt spełnia wszystkie wymagania prawa, jeśli chodzi o dopuszczenie na rynek europejski. I, zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej, może być używany przez (krajowe) służby zdrowia. Potwierdzają to autorytety medyczne.

– KGHM, dzięki swoim kontaktom handlowym,  zakupił sprzęt niezbędny dla prawidłowego działania systemu opieki zdrowotnej  w Polsce,  służący osobom zakażonym wirusem SARS-CoV 2.  Zakupy zostały dokonane zgodnie z prawem, a ich zakres  został uzgodniony z  konsultantem  krajowym w dziedzinie chorób zakaźnych.– zapewnia  prof. Andrzej Horban,  krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych – 

Z kolei prof. Jan Lubiński z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie uważa, że każdemu działaniu,  które powoduje, że do Polski trafia sprzęt medyczny ( maski, półmaski, respiratory, fartuchy ) z jakiegokolwiek kraju na świecie  należy przyklasnąć i za nie podziękować.  – Na szczęście, są jeszcze w Polsce duże państwowe firmy takiej jak KGHM czy Lotos, dzięki którym – z pominięciem klasycznych procedur przetargowych  – można w sytuacji pożaru sprowadzić do Polski szybko niezbędny sprzęt, którego brakuje na całym świecie. Tylko ten kto nie wie, ile wysiłku wymaga  organizacja  takich transportów w obecnej sytuacji może takie działania krytykować. Tego co się wydarzy nikt nie mógł przecież przewidzieć. Teraz  – po opanowaniu sytuacji – powinniśmy z tego wyciągnąć wnioski na przyszłość i wrócić do produkcji wielu sprzętów i leków  w Europie i Polsce – uważa  prof. Lubiński.

– Jest mało  prawdopodobne, żeby przywiezione chińskie maseczki komuś zaszkodziły. A świat nie będzie wyglądał jakoś brzydziej przez chińskie przyłbice. Pomogą one  milionom – podkreśla prof. Bartosz Łoza, kierownik Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Podobne artykuły
InformacjePolska

„Express Wieczorny” powraca! Już jutro w największych miastach Polski rozdamy 1 milion egzemplarzy!

Słynna popołudniówka – Express Wieczorny – powraca! Już jutro, w piątek, w Warszawie i kilku największych miastach Polski rozdamy bezpłatnie 1 milion egzemplarzy specjalnego dodatku do „Gazety Polskiej Codziennie”! Zachęcamy też do…
Zobacz więcej
InformacjeKultura

Pokaz rysunków Józefa Mehoffera. Rzadko się zdarza, by takie prace były darowane muzeom

Dziewięć rysunkowych studiów i portretów Józefa Mehoffera – podarowanych Muzeum Narodowemu w Krakowie przez chrześniaka artysty Wiesława Zadęckiego – będzie można od soboty oglądać w Domu Józefa Mehoffera przy ul. Krupniczej. Dzieła…
Zobacz więcej
InformacjeKościółPolska

Apel o pomoc dla powodzian. Abp Eugeniusz Popowicz zwrócił się do wiernych

W związku z licznymi podtopieniami na Podkarpaciu i na zachodniej Ukrainy metropolita przemysko – warszawski Kościoła grekokatolickiego w Polsce abp Eugeniusz Popowicz zaapelował do wiernych o pomoc dla powodzian. Ofiary na rzecz poszkodowanych…
Zobacz więcej