Świat

Pracownicy organizacji aborcyjnej przyznali się do sprzedaży ciał zabijanych dzieci. Znamy ceny organów: 100$ za serce lub płuca.

Źródło: Internet

Mózg – 100 dolarów, serce – 100 dolarów. Ta sama cena za kończyny, płuca i wątrobę. Handlowano również krwią. Organy i ludzkie komórki były wykorzystywane w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym. Pracownica Planned Parenthood liczyła na luksusowe auto, którym jeżdżą gwiazdy.

Szokujące doniesienia ze Stanów Zjednoczonych. Na materiale filmowym organizacji Centrum Postępu Medycznego, pracownicy największej na świecie organizacji aborcyjnej, mordującej rocznie miliony nienarodzonych dzieci przyznają się do handlu narządami zabitych w łonie matki małych ludzi. 

Film, który wyciekł do sieci zawiera zeznania pracowników Planned Parenthood pod przysięgą z 2019 r., a także dokumenty z wypowiedziami pracujących w tej zbrodniczej organizacji. Wideo przedstawia dyrektorów przyznających się do faktycznej sprzedaży części ciała, co jest nielegalne, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także na całym świecie. 

W nagraniu zawarte są zeznania kluczowych dyrektorów PP, w tym od Tram Nguyen (starszy dyrektor Planned Parenthood Gulf Coast w sprawie dostępu do aborcji), dr Dorothy Furgerson (dyrektor medyczny Planned Parenthood Mar Monte) oraz dr Deborah Nucatola  (była dyrektor naczelna usług medycznych).

W filmie przedstawiono umowy przesyłane e-mailem do Planned Parenthood, Tram Nguyen przyznaje się, na nim do ustalania kwestii finansowych. Dokument ujawniła, że płatność została wypłacona w zamian za uzyskanie „użytecznych” części ciała nienarodzonych z jednego ze ośrodków aborcyjnych PP na rzecz firmy StemExpress. Ta firma dostarczała części ciała ludzkiego do przedsiębiorstwa Advanced Bioscience Resources Inc. Inną wymienioną w firmie korporacją jest Novogenix Laboratories. 

Podczas niektórych przedstawionych w filmie zeznań, w tle można usłyszeć adwokata, który wielokrotnie instruuje swojego klienta, aby nie odpowiadał na pytanie, ile pieniędzy Planned Parenthood mogło otrzymać ze sprzedaży części ciała abortowanych dzieci. 

Faktury pokazały, że niektóre oddziały firmy otrzymują w ciągu miesiąca ponad 10 000 USD za dostarczany „towar”. Rocznie jeden z oddziałów inkasował nawet 250 tys. dolarów za dostawy. Interes kwitł od dekad! Firma posiada ponad 600 klinik, oznacza to, że firma mogła zarabiać na tym barbarzyńskim procederze conajmniej 150 mln dolarów rocznie.

Inne dokumenty wykazały, że kadra kierownicza najwyższego szczebla w krajowej centrali PP była świadoma sprzedaży części ciała. Deborah Nucatola, aborcjonistka, przyznała pod przysięgą, że wiedziała, że ​​PP z Los Angeles otrzymuje płatności za części ciała, ale twierdziła, że ​​nigdy nie zadała sobie trudu, by wszystko odbyło się zgodnie z prawem. 

Nucatola jest pracownicą PP widzianą w pierwszym filmie ujawnionym opinii publicznej, na którym powiedziała o swoich aspiracjach finansowych. „Chcę lamborghini” – mówiła aborcjonistka. Dwie z bohaterek filmu, dyrektorek PP, występują z krzyżykiem na szyi! Proceder trwa. 

Według obrońców życia PP przeprowadza nawet milion aborcji rocznie (oficjalnie 330 tys.). Jej roczny budżet to ok. 1,6 mld dolarów. Darczyńcami organizacji są m.in. Bill i Melinda Gates.

Tomasz Teluk

Zobacz to szokujące nagranie (w j. angielskim).

Podobne artykuły
InformacjeKościółŚwiat

Papież apeluje o globalny rozejm

Papież Franciszek zapewnił o swojej bliskości ze wszystkimi dotkniętymi pandemią oraz tymi, którzy doświadczają jej skutków ekonomicznych i socjalnych. Podczas spotkania z wiernymi w Watykanie ponowił też apel o globalne zawieszenie…
Zobacz więcej
KulturaŚwiat

Dwayne „The Rock” Johnson - oto najlepiej opłacana gwiazda na Instagramie

Aktor znany z filmów akcji Dwayne “The Rock” Johnson, jest obecnie najwyżej opłacaną gwiazdą na Instagramie. Za jeden post sponsorowany zgarnia nawet ponad milion dolarów. WedługHopper HQ –firmy zajmującej się…
Zobacz więcej
InformacjeŚwiat

W Mediolanie i Rzymie kwitnie życie nocne. „Biada temu, kto poprosi o założenie maseczki”

W Mediolanie i Rzymie kwitnie życie nocne, podczas którego w tłumie młodzieży rzadkością są maseczki i zachowanie dystansu. Początek lipca, gdy poprawia się sytuacja epidemiologiczna, upływa pod znakiem obaw, jakie skutki przyniesie rozluźnienie…
Zobacz więcej