Artykuły redakcyjne

TYLKO U NAS! Wirtuoz gitary walczy z koronawirusem.

Facebook

Jeszcze nie tak dawano brylował na okładkach najważniejszych, branżowych gitarowych pism. 11 kwietnia na swoim profilu zamieścił zdjęcie opatrzone wpisem: Niestety za 2h intensywna terapia. Tlen i kroplówka już nie wystarczają. Nie żegnam się, uda się! Od tego dnia Adam Palma, w śpiączce farmakologicznej, walczy z korona wirusem.

Jest wirtuozem gitary, znanym na całym świecie. Występuje u boku, bądź wręcz ramię w ramię, czy raczej gryf w gryf wraz z najwybitniejszymi specami sześciu strun naszej planety. Uczestniczy w trasach koncertowych Ala DiMeoli, gra z Brelim Lagrene, gra i przyjaźni się z Tommy Emanuelem. 

Od lat mieszka w Manchesterze, zanim trafił do szpitala przez kilka tygodni relacjonował to, jak zachowuje się Wielka Brytania i Manchester w czasie epidemii. Znał to z pierwszej ręki, bowiem jego żona pracująca w aptece, zachorował w pierwszym rzucie coronavirusa. Ton opisów wskazywał na bardzo lekkie podejście zarówno władz jak i samych pracowników szpitali. Być może teraz Anglia płaci cenę za to w jaki sposób początkowo podchodzono do COVID-19. 

Nie wiem jak to wygląda w Polsce zatem napiszę wam jak to wygląda u mnie w Manchesterze. Właśnie wróciłem z jednego z największych tutejszych szpitali. Na recepcji 1 osoba oczekuje na przyjęcie w tzw. triage (1 osoba na 2 milionowe miasto). Na oddziale koronawirusa są natomiast 2 osoby w tym moja Aneczka (podkreślam – na 2mln ludzi). Podczas czekania na Anię ominęło mnie około 50 osób w tym ochroniarze, lekarze, pielęgniarki i inny personel medyczny. Zgadnijcie ile z tych osób miało maseczkę, rękawiczki lub obie te rzeczy………NIKT

Lektura opisów, jak przebiega sama choroba na profilu Adam jest bezcenna. Ale i wstrząsająca. Najbardziej zaskakuje fakt, że dwukrotnie wydawało się, że już najgorsze za nim. Pisał o tym dosyć dowcipnie, w inteligentny jak on sam sposób. Kto zna gitarzystę ten wie, że to tyle samo natchniony wirtuoz, ile człowiek serdeczny i radosny.

Ostatnie dni w domu opisał tak, był to czas między 10 a 13 dniem choroby, wpis z 10 kwietnia:

Ostatnie 4 dni to były najcięższe dni choroby, masakra jakaś. 38.7 non stop i wymioty. Pleców już nie czuję bo leżę na nich 13 dzień i noc. Przekręcenie się na któryś z boków powoduje 5min suchy kaszel. Samopoczucie okropne, brak możliwości rozmowy, obejrzenia filmu itd. po prostu leżysz jak kłoda z oczami wlepionymi w sufit. Oddech krótki i płytki. W nocy ciągle mnie sprawdzają czy oddycham. 3 dni temu wezwałem ambulans bo już byłem bardzo blisko żeby się przekręcić. Nie wzięli mnie do szpitala, poradzili żeby dużo odpoczywać i pić dużo napojów. Warto było czekać kilka godzin na tak zajebiste porady. Od 3h nie mam temperatury i otumanienia, co może sugerować że jednak przeżyje. Ania lepiej i całe szczęście bo ma kto wokół mnie chodzić.

Na koniec życzył nam Wesołych Świąt. Dzień później Adam trafił do szpitala. Tydzień później jego żona Anna upoważniła mnie do zamieszczenia wpisu o jego stanie zdrowia. 

Wirus okazał się mocniejszy niż myśleliśmy… Proszę z całego serca o wysłanie w kierunku Adama całej Waszej pozytywnej energii, myśli i modlitw. On potrzebuje Waszego wsparcia i miłości !!! – napisała na facebooku żona Adama, Anna.

W kościołach w wielu krajach odbywają się msze święte w intencji powrotu Adama do zdrowia. Koledzy po fachu zamieszczają słowa wsparcia, dedykują mu mini koncerty w sieci. Zakładają jego wspaniałe nagrania, fragmenty koncertów.  Zapewniają o modlitwie.

Sam Tommy Emmanuel, ikona gitary zaapelował na instagramie do fanów, o duchowe wsparcie. Uwiecznił to Przemek Kondrak na swoim profilu.

Cześć wszystkim.Nie wiem czy wszyscy znają świetnego polskiego gitarzystę Adam Palma – niestety obecne zmaga się z chorobą COVID-19 – jego stan jest poważny. Podczas oglądania ostatniego live Tommy Emmanuel na Instagram, Tommy we wzruszający sposób dał wyraz swojego wsparcia. Pomyślałem, że dobrze będzie to uwiecznić i zamieścić tutaj. Adam, trzymamy kciuki.

Opublikowany przez Przemka Kondrata Czwartek, 30 kwietnia 2020

A tak grywają razem obaj mistrzowie: Tonny i Adam.

…i tak też:

Prawda, że czad!

W sieci błyskawicznie rośni liczba odsłon rozmaitych rejestracji z nagraniami Adama. 

Z Bireli Lagrene o Francesco Buzzurro:

oraz samym mistrzem Alem DiMeolą:

To jak interpretuje dzieł Fryderyka Chopina, nagrane na wydanej niedawno drugiej autorskiej płycie, zapiera dech w piersiach. Rzeczy w tym, że równie wybitnie robi to w nagraniowym studiu jak… na żywo!

Szperając w sieci można znaleźć nagranie, które w tej chwili brzmi znamiennie.

Życzymy tego słońca i optymizmu Adamowi, łączmy się myślami, modlitwą. Wspierajmy, On i jego rodzina teraz tego od nas potrzebują. 

Adam czekamy! Jak napisał Krzesimir Dębski: aranże czekają! 

Piotr Iwicki

Podobne artykuły
Artykuły redakcyjneKościół

Ten ksiądz został zamordowany przez mafię. Franciszek ogłosił jego męczeństwo

Błogosławiony ks. Józef Puglisi jest współczesnym męczennikiem zamordowanym przez mafię. Można powiedzieć, że pokonał ją gołymi rękami. Jak? Naśladując Chrystusa.Towarzysząc ubogim i potrzebującym. Nie opierając się złu i pozwalając…
Zobacz więcej
Artykuły redakcyjneBóg

Mieć wiarę Abrahama!

Wbrew pozorom ojciec wiary i narodu izraelskiego ma bardzo wiele do przekazania współczesnemu człowiekowi. Na pierwszy rzut oka Księga Rodzaju może się wydawać jakąś bardzo odległą opowiastką, no bo jak nie uśmiechnąć się na historię…
Zobacz więcej
Artykuły redakcyjneKościół

Ksiądz lefebrysta chciał zabić św. Jana Pawła II. Drugi zamach na papieża Polaka w Fatimie

Uroczystość Matki Bożej Fatimskiej każdego roku przywodzi nam na myśl zamach na Jana Pawła II z 13 maja 1981 r. Jednak rok później miał miejsce kolejny zamach na papieża, którego wykonawcą okazał się zbuntowany ksiądz – skrajny…
Zobacz więcej