Świat

Wirusolog z Wuhan ostrzega przed wybuchem drugiej epidemii. Odkryte wirusy to tylko wierzchołek góry lodowej

Szpital Brodnowski podczas epdemii Koronawirusa. N/z brudny SOR, oddzial zakazny z pacjentami podejrzanymi o COVID-19 Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Znane ludzkości koronawirusy typu SARS i SARS-2 to tylko niewielka część wirusów, które krążą wśród zwierząt i zagrażają ludzkości – powiedziała w wywiadzie telewizyjnym wirusolog Shi Zhengli z Wuhańskiego Instytutu Wirusologii. Dodała, że konieczne są dalsze badania nad wirusami.

– Nowe wirusy, które odkryliśmy są tak naprawdę tylko wierzchołkiem góry lodowej. Jeśli chcemy chronić ludzkość przed nowymi wirusami i wybuchem drugiej epidemii, musimy prowadzić badania i poznawać te wirusy przenoszone przez dzikie zwierzęta, aby wcześnie o nich ostrzegać – powiedziała.

Wywiad z Shi nadała telewizja CGTN, anglojęzyczny kanał chińskiej telewizji państwowej. Za sprawą pandemii Covid-19 Shi – nazwana przez media “chińską batwoman”, z racji swoich długoletnich badań nad wirusami u nietoperzy, stała się jednym z najbardziej znanych naukowców w kraju.

Wuhański Instytut Wirusologii był w centrum podejrzeń – wysuwanych m.in. ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa i sekretarza stanu Mike’a Pompeo, że to właśnie laboratorium było źródłem obecnej pandemii. Shi w przeszłości gorliwie zaprzeczała oskarżeniom. W najnowszym wywiadzie broniła zaś idei dalszych badań nad wirusami występującymi u nietoperzy i innych dzikich zwierząt.

Shi skrytykowała też “polityzację nauki”, która jej zdaniem doprowadziła do obcięcia finansowania współpracy międzynarodowej jej instytutu. Nawiązała w ten sposób do decyzji administracji USA z początku maja o nagłym zaprzestaniu finansowania badań amerykańskich naukowców we współpracy z wirusologami z Wuhan.

Jak stwierdziła w wywiadzie, jej zespół w laboratorium Wuhańskiego Instytutu Wirusologii był pierwszym, który zbadał i zidentyfikował nowego koronawirusa 31 grudnia ub.r. Badaczka oceniła też, że jej zespół wykonał dobrą robotę w szybkim sekwencjonowaniu genomu wirusa i potwierdzeniu, że odpowiada on za nieznany wcześniej rodzaj zapalenia płuc. Jak dodała, jej zespół wysłał zsekwencjonowany genom SARS-CoV-2 12 stycznia.

Pekin jest oskarżany o ukrywanie informacji na temat pandemii przed światem. Jak doniósł m.in. hongkoński dziennik “South China Morning Post”, powołując się na poufne dokumenty chińskich władz, pierwszych pacjentów zakażonych nowym wirusem zidentyfikowano już w listopadzie. Według dziennika władze miały też zakazać upubliczniania informacji o nowej chorobie, a biurokratyczne procedury spowolnić proces badania próbek wirusa. W maju Chiny przyznały się również do zniszczenia próbek wirusa w początkowej fazie pandemii, ale zaznaczyły, że było to podyktowane względami bezpieczeństwa.

Źródło: PAP

Podobne artykuły
GospodarkaŚwiatTurystyka

Nad Adriatykiem trwa walka o turystów. Włosi zjednoczeni

Włoskie miejscowości na 300-kilometrowym wybrzeżu Adriatyku stworzyły jedną drużynę i razem postanowiły walczyć o turystów. Wspólne zaproszenie dla nich wystosowały regiony Wenecja Euganejska, Emilia-Romania i Friuli- Wenecja Julijska. Z…
Zobacz więcej
InformacjeŚwiat

Internautki oskarżyły Biebera o molestowanie. Piosenkarz chce 20 mln dolarów zadośćuczynienia

Piosenkarz Justin Bieber zaprzeczył oskarżeniu, jakoby miał molestować seksualnie kobietę w 2014 r., przedstawiając rachunki i inne dowody, które uniemożliwiły mu faktyczne przebywanie w hotelu w Teksasie, w którym rzekomo miał miejsce incydent.
Zobacz więcej
InformacjeKulturaŚwiat

Bill Cosby odsiaduje wyrok za molestowanie i napaść. Jego żona twierdzi, że skazano go... przez rasizm

Żona skazanego za napaść i molestowanie seksualne komika Billa Cosby’ego – Camille wciąż nie wierzy w winę męża. Podczas gdy 82-latek od dwóch lat przebywa w więzieniu, kobieta teraz zarzuca ruchowi #MeToo rasizm i twierdzi, że aktor…
Zobacz więcej