InformacjeŚwiat

Wracał do domu pieszo trzy dni, żeby nikogo zarazić.

fot. Internet

Media na całym świecie opisują niezwykłą historie 34-letniego mieszkańca wyspy Borneo, który przeszedł 120 kilometrów na piechotę, aby dotrzeć do swojego rodzinnego miasta. Zdecydował się na ten krok, gdyż obawiał się, że może być zakażony koronawirusem i chciał uniknąć kontaktu z ludźmi.

Alixson Mangundok wrócił z Japonii, gdzie był na wyjeździe służbowym. Po wylądowaniu na międzynarodowym lotnisku w Kota Kinabalu przeszedł test na Covid-19. Lekarze poinformowali go, że czas oczekiwania na wynik badania i kwarantannę, może odbywać w swoim domu. Wówczas, aby nikogo nie zarazić, Mangundok zdecydował, że zrezygnuje z transportu publicznego i ruszył pieszo do odległego o 120 kilometrów rodzinnego miasta Kota Marudu. Wędrówka zajęła mu trzy dni.

Po dotarciu do celu nie zobaczył się ze swoją rodziną. – Tak jest dla wszystkich bezpieczniej – podkreślił. 

Podobne artykuły
InformacjePolska

„Express Wieczorny” powraca! Już jutro w największych miastach Polski rozdamy 1 milion egzemplarzy!

Słynna popołudniówka – Express Wieczorny – powraca! Już jutro, w piątek, w Warszawie i kilku największych miastach Polski rozdamy bezpłatnie 1 milion egzemplarzy specjalnego dodatku do „Gazety Polskiej Codziennie”! Zachęcamy też do…
Zobacz więcej
InformacjeKultura

Pokaz rysunków Józefa Mehoffera. Rzadko się zdarza, by takie prace były darowane muzeom

Dziewięć rysunkowych studiów i portretów Józefa Mehoffera – podarowanych Muzeum Narodowemu w Krakowie przez chrześniaka artysty Wiesława Zadęckiego – będzie można od soboty oglądać w Domu Józefa Mehoffera przy ul. Krupniczej. Dzieła…
Zobacz więcej
GospodarkaŚwiatTurystyka

Nad Adriatykiem trwa walka o turystów. Włosi zjednoczeni

Włoskie miejscowości na 300-kilometrowym wybrzeżu Adriatyku stworzyły jedną drużynę i razem postanowiły walczyć o turystów. Wspólne zaproszenie dla nich wystosowały regiony Wenecja Euganejska, Emilia-Romania i Friuli- Wenecja Julijska. Z…
Zobacz więcej