GospodarkaInformacje

Załamanie na rynku kredytów hipotecznych. Czy budowlankę czeka krach?

Kominek, fot. Tomasz Teluk

Drastyczny spadek zainteresowania kredytami mieszkaniowymi. W kwietniu wartość wnioskowanych kredytów była  niższa o 27,6 proc. niż rok wcześniej.

Według danych Biura Informacji Kredytowej (BIK)  w kwietniu 2020 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 27,8 tys. klientów, w porównaniu do 42,5 tys. rok wcześniej. Oznacza to  spadek o 34,6 proc. Z kolei średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w kwietniu br. wyniosła 302,1 tys. zł, tj. o 11 proc. więcej niż w kwietniu 2019 r. 

W oparciu o te dane obliczany jest BIK Indeks – Popytu na Kredyty Mieszkaniowe, informujący o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. W kwietniu wyniósł on -27,6 proc., co było najniższym odczytem w historii publikowania indeksu. –  -Kwietniowy odczyt indeksu  (-27,6 proc.) jest lustrzanym odbiciem odczytu  z lutego br. (+27,6 proc.). Te dwa skrajne odczyty pokazują przeciwieństwo nastrojów na rynku kredytów mieszkaniowych: w lutym – euforia, a w kwietniu – depresja – komentuje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

Drastyczny spadek popytu na kredyty mieszkaniowe to przede wszystkim efekt kryzysu, wywołanego pandemią. Kwiecień jest pierwszym miesiącem funkcjonowania w warunkach lockdownu.  – Pojawienie się w marcu 2020 r. „czarnego łabędzia”, jakim jest koronawirus, przerwało sześciomiesięczny trend wzrostowy wartości indeksu (sierpień 2019 r. – luty 2020 r.), wyprowadzając go na bardzo niski poziom –  podkreśla prof. Rogowski.

Kwiecień 2020 r. przyniósł jeszcze jeden rekord, po raz pierwszy w historii średnia wartość wnioskowanego kredytu przekroczyła 300 tys. zł i wyniosła 302,1 tys. zł.  – Jest to tym bardziej zastanawiające, że większość banków zwiększyła oczekiwania co do wkładu własnego, co w konsekwencji zmniejsza poziom lewarowania, a tym samym wartość wnioskowanego kredytu. Obecnie ceny nieruchomości również nie wzrosły. Jedynym wytłumaczeniem jest więc to, że o kredyt wnioskowały osoby, które chciały kupić większe nieruchomości. W obecnej sytuacji nie wiemy jak długo sytuacja pandemiczna będzie trwała, mamy co prawda już pierwsze odmrażanie gospodarki, ma ono jednak charakter niesymetryczny w przeciwieństwie do lockdownu, który był symetryczny, gdyż dotyczył prawie wszystkich aktywności gospodarczych –  twierdzi główny analityk BIK.

Podobne artykuły
InformacjeKościółPolskaRozwój

Odnowią zabytkowe kapliczki

Samorząd Małopolski przeznaczył 500 tys. zł z tegorocznego budżetu województwa na dofinansowanie renowacji przydrożnych kapliczek. Dzięki tym środkom uda się uratować 46 kapliczek, przydrożnych krzyży czy figur świętych usytuowanych w całym…
Zobacz więcej
InformacjeŚwiat

W Mediolanie i Rzymie kwitnie życie nocne. „Biada temu, kto poprosi o założenie maseczki”

W Mediolanie i Rzymie kwitnie życie nocne, podczas którego w tłumie młodzieży rzadkością są maseczki i zachowanie dystansu. Początek lipca, gdy poprawia się sytuacja epidemiologiczna, upływa pod znakiem obaw, jakie skutki przyniesie rozluźnienie…
Zobacz więcej
InformacjeKościółPolska

Pierwsza taka aplikacja na świecie. Pomoże niesłyszącym i słabosłyszącym wiernym

Effatha24 to pierwsza na świecie aplikacja mobilna służąca polskim chrześcijanom niesłyszącym i słabosłyszącym, posługującym się polskim językiem migowym lub też systemem języka migowego. Będzie ona źródłem wiedzy religijnej. &#8211…
Zobacz więcej